Biophilic Design. Część 2

Jak wspominano we wcześniejszym wpisie “Biophilic Design – czy to tylko  popularny trend wnętrzarski?-cz.1” , termin Biofilia ma bardzo szerokie zastosowanie, my skupimy się na skali wnętrz, a konkretnie na stosowanych elementów [bezpośrednich i pośrednich], jak i na sposób kreacji doświadczeń. 

Elementy za pomocą których tworzymy biofilne wnętrza

  • zastosowanie dużej ilości elementów roślinnych – co ma być wyrazem przeniesienia natury/środowiska naturalnego do wnętrz. Takie działanie zapewnia bezpośredni związek z naturą [kompozycje zielni, zielonych ścian lub wielu roślin doniczkowych]. Udowodniono, że rośliny wpływają na pozytywnie na poprawę zdrowia fizycznego, wydajność i produktywność oraz zmniejszają stres oraz poprawiają mikroklimat wnętrza.
  • stosowanie naturalnych materiałów [np. drewno, kamień], które sprzyjają stymulacji umysłowej i zapewniają bogatsze doznania zmysłowe. Ponadto mają one jeszcze jedną wartość – to materiały podatne na patynę czasu. W aranżacji wnętrz przejawia się to także w zastosowaniu naturalnych tkaniny [bawełna, len, juta, wiklina].
  • stosowanie naturalnych kolorów [tzw.”barw ziemi”] inspirowanych naturą, występujących w przyrodzie [odcienie szarości, beżów, brązów, zieleni, zgaszonych błękitów], – kolorów które są miłe dla oka, ale także pozytywnie stymulują, działają kojąco – a także szlachetnie się „starzeją”.
  • stosowanie materiałów pochodzenia organicznego, które są podatne na warunki atmosferyczne i zmianę koloru – pozwala nam powtarzać naturalne procesy występujące w środowisku.
  • kontakt z obrazami natury i przedstawieniami przyrody [obrazy, zdjęcia, rzeźby]
  • odpowiednia działanie światłem naturalnym i sztucznym. Światło jest niedocenianym często elementem w kreowaniu wnętrz, a niezwykle ważny- bo odpowiednie jego zaprojektowanie, właściwa orientacja pomieszczeń, dostęp do światła dziennego oraz umiejętne modelowanie światłem sztucznym zapewnia dobre samopoczucie i komfort użytkownikom.
  • odpowiednia wentylacja pomieszczeń: naśladowanie i monitorowania naturalnego przepływu powietrza poprzez łagodne zmiany temperatury, wilgotności i prędkości powietrza.
  • inspiracje w zakresie stosowanych form elementów – w tym przede wszystkim interpretacje form naturalnych [np. efekt jaskini w łazienkach, tropikalnej scenerii w salonach spa, itp.], [miękkie organiczne formy, powtarzalność, struktury plastrów miodu, i in.].
  • działanie za pomocą wszystkich zmysłów –  wzroku, słuchu, dotyku, a nawet węchu [ tak bo materiały pochodzenia naturalnego mają swój unikalny zapach- jak np. drewno, rośliny]

Kreowanie doświadczeń

  • umiejętne stosowanie zabiegów kompozycyjnych, m.in. perspektywy tak aby stworzyć komfortowe i „pielęgnujące wnętrze” [wnęki, przyciemnione oświetlenie], akcentujące powiązanie z otoczeniem [podkreślenie atrakcyjnych widoków] – działanie przez odpowiednie usytuowanie i proporcje pomieszczeń, lokalizację okien, tarasów, wnęk balkonowych,
  • zorganizowana złożoność [ang. organized complexity] stosowanie zasad, które służą stymulacji i kontrolowanej zmienność – adaptacji do zmieniających się z czasem potrzeb mieszkańców/użytkowników. Może się przejawiać poprzez powtórzenie, zmianę i szczegółowość architektury budynku oraz uwzględnienie zmian- np. przy założeniu, że pokój dziecka będzie musiał być dostosowany do zmieniających się jego potrzeb wraz z jego dojrzewaniem [pokój niemowlaka, przedszkolaka, dziecka w wieku wczesnoszkolnym, nastolatka,itp]
  • działanie na krawędzi budynków/pomieszczeń i atrakcyjne tworzenie tzw. przestrzeni przejściowych [na granicy wnętrza i zewnętrza, aranżację  tarasów i ogrodów na styku z domem/mieszkaniem/budynkiem.
  • tworzenie poczucia miejsca, przestrzeni przyjaznych i przytulnych, takich w których się chce przebywać. To także tworzenie przestrzeni zindywidualizowanych dostosowanych do potrzeb użytkowników.

Kilka słów na koniec...

Jak wspomniano powyżej projektowanie biofilne, częściej znane pod nazwą Biophilic design,  polega na przenoszeniu do wnętrz wniosków z badań nad zależnościami jakie daje ludziom obcowanie z otaczającą przyrodą.

Wielu z nas czuje duże ukojenie gdy patrzy na zieleń i lubi podziwiać piękno przyrody, dostrzegając jak jest ona logiczna, doskonała w swej „niedoskonałości” wykreowana przez doskonałego kreatora, a w zasadzie kreatorkę, tj. matkę Naturę. Przez lata usilnych dążeń do urbanizacji – będącej propagowanej jako synonim postępu i luksusu – zostaliśmy odcięci od przyrody. Teraz na nowo próbujemy te proporcje odwrócić. Jak podają badacze, w żadnej epoce oddzielenie człowieka od natury nie było tak wyraźne jak obecnie.

Obcowanie z naturą w każdej jej formie wpływa na naszą równowagę, wyciszenie, przywraca upragniony balans, wspomaga koncentrację. W tym aspekcie można postrzegać przyrodę także jako czynnik leczniczy, łagodzący codzienne stresy i pęd życia,  sprzyjając rekonwalescencji.